FAQ - Garść informacji o mnie

Od kiedy pracuję jako programista?

Zacząłem pracować jako programista w firmie w której robię po dziś dzień. Mój pierwszy dzień był w lipcu 2019 roku, gdy udało się zakończyć sesję, a także obronić pracę licencjacką. Jednakże pierwszą styczność zawodową miałem podczas okresu wakacyjnego między lipcem a sierpniem w 2018 roku jako praktykant.

Jak oceniam przydatność studiów jako programista?

Generalnie, to nie jestem wyjątkiem pośród ludzi, którzy posiadają dużo większe doświadczenie ode mnie i mówią, że wiedza ze studiów mało kiedy okazała się praktyczna. Prawdopodobnie, to czego się nauczyłem, nie wiedząc o tym wcześniej i to co okazało się przydatne, to zaledwie kilka procent całego materiału jaki przerobiłem. Dlatego stwierdzam, że wiedza ze studiów nijak ma się do tego, co robię w pracy. Jednakże pod kątem znajomości i kontaktów, studia jak najbardziej spełniają swoją rolę i mogę je polecić.

W jakich technologiach obecnie programuję i jaki jest zakres moich obowiązków?

Jeżeli chodzi o zakres moich obowiązków, to jest on bardzo prosty. Wdrążanie funkcjonalności na front-endzie według dostarczanych designów i omówionych cech. Jeżeli zaś chodzi o stack technologiczny, to niestety nie mam się czym chwalić. Obecnie szczyt technologiczny to używanie biblioteki jQuery oraz tworzenie styli za pomocą SCSS.

Na jakim sprzęcie pracuję w domu?

Tutaj również nie ma nic nadzwyczajnego. Niestety o ile jakiś MacBook jest w zasięgu wzroku, tak by po niego sięgnąć muszę jeszcze poczekać. Dlatego obecnie prywatne projekty jak i praca zdalna odbywa się na laptopie 15-calowym marki Lenovo Legion Y520, a także monitorze 21-cali BENQ GW2283 IPS FullHD. Aczkolwiek na MacBooka i monitor 4K przyjdzie czas!

Fot. z Pexles wykonana przez Negative Space

W czym obecnie czuję się najlepiej jeżeli mowa o programowaniu?

Generalnie to w czym robię nie jest równe temu w czym chciałbym robić i prywatnie kształcę się w tym kierunku. Programistą Front-End chciałem być od zawszę i mimo, że próbowałem zarówno Vue jak i Angulara, to jednak React podpadł mi najbardziej swoją lekkością i dość niskim progiem wejścia. Dlatego codziennie staram się po trochu, o ile czas na to pozwoli, szlifować swoje umiejętności w programowaniu w Reakcie i koniec końców znaleźć swoje miejsce w zawodzie z tą właśnie technologią. Oczywiście dochodzi do tego NodeJS w postaci Express-a lub Nest-a, bo w czymś back-end trzeba w końcu pisać.

Od czego zaczynałem naukę programowania? Jak wyglądały moje początki?

Odpowiem krótko, a przynajmniej postaram, ponieważ na to jedno pytanie można napisać całkiem fajny wpis na blogu, ale to nie miejsce na tego typu rzeczy. Zaczynałem w gimnazjum z książką do informatyki. Było to naprawdę dawno temu, ponieważ treść wspomnianej książki zalecała używania tabel do budowania strony. Ale tak się robiło, w końcu nie miałem zielonego pojęcia jak tworzyć strony internetowe. Stan ten długo nie trwał, ponieważ przy pierwszym CR (code review) wylano na mnie kubeł zimnej wody i zalecano używania HTML 5, który wszedł wtedy całkiem niedawno. Nowych znaczników, semantyki, a także pierwszych skryptów uczyłem się po przez... kopiowanie stron innych. Tak, robiłem to. Z nauką JavaScriptu niestety było tak samo, interesował mnie jakiś przyjemny skrypcik, to sprawdzałem jak jest napisany i starałem się zrozumieć kod. Niestety ominąłem przez to niektóre ważne podstawy i efekty widać po dziś dzień. Aczkolwiek podsumowując, byłem samoukiem i jestem samoukiem, choć pomoc czasem jest przydatna i to bardzo. Można powiedzieć, że wiedzę czerpałem po przez praktykę innych.